Zimowe cięcie „płaczących” roślin: brzoza, winorośl i klon - Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kalsku

Kalendarium najważniejszych wydarzeń LODR w 2026 roku(otwiera się w nowej karcie)

Zimowe cięcie „płaczących” roślin: brzoza, winorośl i klon

Zimowe cięcie „płaczących” roślin: brzoza, winorośl i klon

Zimowe cięcie „płaczących” roślin: brzoza, winorośl i klon

Koniec stycznia i początek lutego to w ogrodzie moment, w którym wiele osób bierze do ręki sekator. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie gatunki znoszą zimowe cięcie tak samo. Brzozy i klony należą do drzew, które wczesną wiosną łatwo „krwawią” sokiem, a winorośl potrafi „płakać” po zbyt późnym cięciu. Właśnie dlatego teraz warto podejść do tematu świadomie. U winorośli to często najlepszy, ostatni dzwonek na zasadnicze cięcie, a przy brzozach i klonach to dobry czas na cięcie ograniczone do niezbędnego minimum (sanitarne, korekcyjne), zanim ruszy silny przepływ soków.

Dlaczego termin cięcia jest tak ważny?

W drugiej połowie zimy rośliny powoli budzą się do życia. Dni są dłuższe, a przy pierwszych cieplejszych okresach zaczyna pracować system przewodzący. U niektórych gatunków objawia się to wypływem soku z ran po cięciu. To zjawisko nazywa się potocznie „płaczem”.

Winorośl - im bliżej wiosny, tym większa szansa, że po cięciu pojawi się wyraźny wypływ soków. Często nie zabija rośliny, ale potrafi ją osłabić, a duże „łzy” z ran są po prostu sygnałem, że termin był spóźniony.
Brzoza i klon - należą do drzew o bardzo intensywnym wiosennym przepływie soków. Cięte za późno potrafią „lać” sokiem przez dłuższy czas. Zwykle nie kończy się to tragedią, ale jest niepotrzebnym obciążeniem, a rany goją się gorzej, gdy roślina jest już w ruchu.

Winorośl

Jeżeli winorośl rośnie w ogrodzie kilka lat, to wiesz, że bez cięcia szybko robi się gęsta, zacieniona, a grona drobnieją i dojrzewają gorzej. Cięcie zimowe porządkuje krzew, reguluje plon i przede wszystkim zapewnia lepsze doświetlenie owoców w sezonie.

Na co uważać:

Nie tnij przy dużym mrozie (drewno staje się kruche, łatwo o pęknięcia).
Używaj ostrego sekatora i rób gładkie cięcia. Poszarpane rany to proszenie się o problemy.
Jeśli masz kilka krzewów, warto przetrzeć ostrza środkiem dezynfekującym, zwłaszcza gdy usuwasz stare, podejrzane pędy.
Jak ciąć w praktyce ???

Winorośl owocuje na pędach jednorocznych (tych, które wyrosły w poprzednim sezonie). Zostawiasz więc wybrane, dobrze zdrewniałe łozy, a resztę skracasz lub usuwasz. W zależności od formy prowadzenia: przy prowadzeniu na jedną lub dwie łozy (typ Guyot) zostawia się dłuższy pęd owoconośny i krótki czop zastępczy na przyszły rok, - przy sznurze (cordon) zostawia się krótkie czopy z 2–3 oczkami w równych odstępach.

Brzoza 

Brzoza jest piękna, ale kapryśna, jeśli chodzi o termin cięcia. Wiosną potrafi mocno „płakać”, bo przepływ soków rusza u niej wcześnie. Dlatego w podręcznikowym ujęciu większe cięcia planuje się zwykle na lato. Mimo to koniec zimy bywa dobrym momentem na cięcie sanitarne i korekcyjne, pod warunkiem, że robisz je delikatnie.

Jak ciąć brzozę, żeby nie zrobić jej krzywdy ???

Skup się na gałęziach suchych, połamanych, chorych i tych, które ocierają się o inne.
Unikaj cięcia grubych konarów. Im większa rana, tym większe ryzyko długiego wycieku soku i wolniejszego gojenia.
Tnij „na obrączkę”, czyli tuż za nasadą gałęzi, nie zostawiaj długich kikutów.
Jeżeli brzoza ma być formowana, lepiej rozłożyć to na kilka sezonów, a większe skrócenia zrobić latem.

Klon

Klon (zwłaszcza klon pospolity i odmiany ozdobne) też należy do drzew, które szybko startują z sokami. W wielu ogrodach wiosenne cięcie kończy się „fontanną” z rany. Dlatego, podobnie jak przy brzozie, teraz jest dobry moment na cięcie porządkujące, ale nie na radykalne odmładzanie. Jeżeli planujesz większe cięcie formujące lub odmładzające, klon zwykle lepiej zniesie je w sezonie letnim, kiedy ryzyko intensywnego wypływu soku jest mniejsze.

Jak robić to bezpiecznie ???

Zasada numer jeden - małe rany są lepsze niż jedna duża.
Usuń gałęzie chore i uszkodzone, a jeśli potrzebujesz rozluźnić koronę, wybieraj te cieńsze.
Tnij czysto, pod lekkim kątem, bez miażdżenia kory.
 

Kilka prostych zasad, które naprawdę robią różnicę

Wybierz dzień bez silnego mrozu i bez deszczu, rośliny nie lubią cięcia w skrajnych warunkach.
Sekator i piła muszą być ostre, gładkie rany goją się szybciej.
Nie „smaruj” nawykowo ran maściami, przy większości cięć lepsze są czyste, prawidłowe cięcia i naturalne gojenie. Wyjątki zdarzają się przy szczególnych uszkodzeniach, ale to nie jest standard po każdym cięciu.
Nie rób wszystkiego naraz. Jeśli drzewo wymaga większej korekty, rozłóż ją na 2–3 sezony.
 

Jeżeli szukasz dobrego momentu na prace z sekatorem, to właśnie teraz warto zająć się trzema roślinami, ale każdą trochę inaczej. Winorośl najlepiej ciąć w okresie spoczynku, zanim zacznie „płakać”, więc końcówka zimy jest bardzo trafiona. Brzozy i klony można teraz przyciąć, ale mądrze. Sanitarne i korekcyjne cięcia, bez dużych ran, zanim ruszy silny przepływ soków. Taka strategia daje porządek w koronie i mniejszy stres dla roślin.

Anna Szefner
tel. 68 385 20 91 wew. 311, tel. kom. 506 859 215, adres e-mail: a.szefner@lodr.pl

Kalendarz wydarzeń i szkoleń
Powiatowe Zespoły Doradztwa Rolniczego
Lubuskie Aktualności Rolnicze
Nowość
Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w KalskuLubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kalsku