Czosnek zimą - jak i po co sadzić go przed wiosną? - Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kalsku

Kalendarium najważniejszych wydarzeń LODR w 2026 roku(otwiera się w nowej karcie)

Czosnek zimą - jak i po co sadzić go przed wiosną?

Czosnek zimą - jak i po co sadzić go przed wiosną?

Czosnek zimą - jak i po co sadzić go przed wiosną?

Czosnek należy do tych roślin, które lubi mieć czas dla siebie. Posadzony odpowiednio wcześnie, zanim ziemia na dobre zamarznie, spokojnie się ukorzenia, „przesypia” zimę, a wiosną rusza z kopyta, gdy inne warzywa dopiero czekają na dogodne warunki. Zimowe sadzenie czosnku, czyli sadzenie jesienno-zimowe odmian ozimych, to sposób na wcześniejszy i często bardziej dorodny plon, a przy okazji  na lepsze wykorzystanie ogrodowej grządki.

Zacząć warto od materiału. Nie każdy czosnek nadaje się do zimowego sadzenia. Wybieramy odmiany ozime, najlepiej kupione jako materiał sadzeniowy, a nie anonimową główkę z marketu. W praktyce ogrodowej dobrze sprawdzają się szczególnie odmiany strzałkujące, czyli takie, które w sezonie tworzą w środku główki twardą łodyżkę „twardą szyjkę” i wypuszczają pędy kwiatostanowe. Są zwykle lepiej przystosowane do chłodów i dają duże, równe ząbki. Główki przeznaczone do sadzenia powinny być zdrowe, jędrne, bez śladów pleśni czy zgnilizny. Dopiero tuż przed sadzeniem rozdzielamy je na pojedyncze ząbki i wybieramy te największe, dobrze wykształcone. Nie obieramy ich z łusek, ta naturalna „koszulka” chroni przed wysychaniem i patogenami.

Czosnek ma konkretne wymagania co do miejsca. Lubi słońce, przewietrzne stanowiska i gleby żyzne, próchniczne, o odczynie zbliżonym do obojętnego. Ziemia nie powinna być ani podmokła, ani przesadnie lekka i sucha. Na ciężkich, zalewanych stanowiskach ząbki łatwo gniją, na bardzo piaszczystych, mogą przemarzać i wysychać. Ważne jest również zmianowanie. Czosnku nie sadzimy po cebuli, porach, szczypiorku i innych czosnkowatych. Znacznie lepiej sprawdza się miejsce po zbożach, motylkowych, sałacie, kapuście czy dyniowatych. Zanim wprowadzimy ząbki do ziemi, warto grządkę odchwaścić, spulchnić i zasilić dobrze rozłożonym kompostem. Świeżego obornika tuż przed sadzeniem czosnek nie lubi łatwo wtedy o zbyt gwałtowne nawożenie i problemy z chorobami.

Najwięcej pytań budzi termin. W przypadku zimowego sadzenia nie chodzi o konkretną datę z kalendarza, ale o moment między ciepłą jesienią a trwałym zmarznięciem gleby. Idealnie, gdy czosnek zdąży się ukorzenić, ale nie wyrośnie jeszcze w duże liście. W polskich warunkach zwykle oznacza to drugą połowę października, listopad, a przy łagodnych jesieniach nawet początek grudnia. Pomaga prosta obserwacja- gdy noce są już wyraźnie chłodne, a ziemia wciąż daje się łatwo uprawić, jest to zwykle dobry sygnał, że czas przygotować ząbki.

Samo sadzenie to prosta, ale ważna czynność. Ząbki umieszczamy w ziemi ostrym końcem do góry, piętką w dół, tak aby znaleźć się mogły kilka centymetrów pod powierzchnią. Nad wierzchołkiem ząbka dobrze jest mieć około pięciu-sześciu centymetrów ziemi. Zbyt płytko posadzone mogą być zimą wysadzane przez zamarzającą glebę i narażone na przemarzanie, zbyt głęboko będą miały trudniejszy start. Między ząbkami zostawiamy kilka centymetrów odstępu, tak aby dorosłe rośliny miały miejsce na rozwój, a między rzędami około dwudziestu- trzydziestu centymetrów by dało się wygodnie pielić i doglądać uprawy. Po wsadzeniu ząbków warto lekko docisnąć glebę, by nie zostały w niej puste miejsca powietrza.

Dobrą praktyką jest ściółkowanie. Po wyrównaniu grządki można ją okryć cienką warstwą słomy, drobnych liści, kory czy innego materiału organicznego. Taka kołderka stabilizuje temperaturę podłoża, ogranicza wysadzanie ząbków przez zamarzającą glebę i pomaga utrzymać wilgoć, a wiosną zmniejsza zachwaszczenie. Ściółka nie powinna jednak być zbyt ciężka i zbita. Chodzi o to, by gleba mogła się nagrzać, a rośliny miały dostęp do powietrza. Gdy wiosną ziemia odmarznie i rozpoczyna się wegetacja, część okrycia można delikatnie rozgarnąć, pozostawiając tylko cienką warstwę między rzędami.

Zimowe sadzenie czosnku ma swoje typowe pułapki, ale łatwo ich uniknąć, gdy wiemy, na co uważać. Zbyt wczesne sadzenie sprawia, że rośliny ruszają z liściem już jesienią i wchodzą w zimę z dużą zieloną masą, którą silny mróz może uszkodzić. Zbyt płytkie umieszczenie ząbków skutkuje wysadzaniem i przemarznięciami. Problemem bywa też brak zmianowania i sadzenie czosnku wciąż w tym samym miejscu wtedy choroby odglebowe zbierają swoje żniwo. Wreszcie, sięgnięcie po przypadkowy czosnek ze sklepu może przynieść na działkę nie tylko nieprzystosowaną odmianę, ale i niechciane patogeny. W większości ogrodów wystarczy konsekwentne wybieranie zdrowego materiału, dbałość o glebę i sensowny termin, by te problemy ograniczyć do minimum.

Po zimie rola ogrodnika sprowadza się głównie do czuwania. Gdy śnieg zniknie, warto obejrzeć grządkę, lekko poruszyć ściółkę i sprawdzić, gdzie czosnek już wschodzi, a gdzie pojawiły się ubytki. W razie potrzeby można dosadzić kilka ząbków wiosennie, aby wyrównać rząd, pamiętając, że te dosadzone później, będą dojrzewały nieco później i mogą dać mniejsze główki. W trakcie sezonu rośliny potrzebują umiarkowanego nawożenia, regularnego odchwaszczania i podlewania w czasie dłuższej suszy. Czosnek nie lubi ani skrajnej biedy, ani przesady z azotem, więc lepiej zasilić go rozsądnie kompostem czy dobrze przekompostowanym obornikiem niż „przekarmić” silnymi nawozami.

Zbiór czosnku ozimego następuje zwykle wcześniej niż czosnku sadzonego wiosną. W zależności od pogody i regionu można się go spodziewać od początku do połowy lata. O dojrzałości świadczą żółknące, zasychające od dołu liście oraz dobrze wykształcone, jeszcze niepopękane łuski główek. Zebrany w odpowiednim momencie, dosuszony w przewiewnym miejscu i przechowywany w suchych, chłodnych warunkach będzie służył w kuchni przez wiele miesięcy.

Zimowe sadzenie czosnku jest dla ogrodnika czymś więcej niż jedną z technik uprawy. Uczy patrzenia na ogród w cyklu całorocznym, planowania zmianowań i wykorzystywania tego, że rośliny i gleba „pracują”, nawet kiedy z zewnątrz wydaje się, że ogród śpi. Dobrze zaplanowane ząbki wsadzone w chłodną, jesienną ziemię to później satysfakcja, gdy wczesną wiosną pierwsze zielone rządki czosnku przecinają szarość pośniegową, a latem na grządce lądują dorodne, ciężkie główki, efekt cichej pracy, którą roślina wykonała pod śniegiem.

Wiesław Nowakowski
Zastępca Kierownika Działu Technologii Produkcji Rolniczej i Doświadczalnictwa
tel. 68 385 20 91 wew. 333, tel. 512 217 220, e-mail: w.nowakowski@lodr.pl

Kalendarz wydarzeń i szkoleń
Powiatowe Zespoły Doradztwa Rolniczego
Lubuskie Aktualności Rolnicze
Nowość
Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w KalskuLubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kalsku