header
Jak to robią Anglicy PDF Drukuj Email
poniedziałek, 07 stycznia 2008 22:49

Artykuł opublikowano w Lubuskich Aktualnościach Rolniczych nr 12/2007

Jak to robią Anglicy ?

Od 19 października przez 4 dni zwiedzałam gospodarstwa ogrodnicze w środkowej Anglii między Londynem a Birmingham. Wyjazd zorganizowała firma Haygrove tunnels, która specjalizuje się w produkcji owoców i kwiatów ciętych w tunelach foliowych na powierzchni 140 ha (truskawki i maliny zajmują  po 40% tej powierzchni, a czereśnie i kwiaty cięte po 10%). Pierwsze zblokowane tunele foliowe firma  zbudowała i wykorzystała do upraw ogrodniczych w 1993 r.  Od 1996 roku  rozpoczęła sprzedaż tuneli  dostosowanych do różnych systemów uprawowych, różniących się szerokością,  wysokością oraz sposobami zakładania i zdejmowania folii i wietrzenia oraz budową konstrukcji.

 

Wizytę rozpoczęliśmy w farmie owocowej, gdzie znajdowała się chłodnia i przechowalnia oraz linia do sortowania i pakowania  owoców (fot.1). Stąd odbywa się wysyłka schłodzonego towaru do marketów. Owoce z upraw ekologicznych są przechowywane w osobnej  komorze chłodniczej. Zakłada się, że od zbioru do schłodzenia nie powinno upłynąć więcej niż 30-40 minut. Kontrola jakości owoców rozpoczyna się już w miejscu zbioru, potem na progu chłodni i wewnątrz - gdzie na palety o określonych kolorach ustawia się skrzynki z owocami: najlepsze - na palety zielone; średnie - na żółte; a takie, które wymagają uwagi - na palety czerwone. Firma Haygrove podwyższyła poziom jakości ponad normy krajowe, aby nie mieć problemów ze sprzedażą owoców do bardzo wymagających sieci sklepów. Badają  zawartość cukrów, pilnują, aby owoce miały odpowiednią wielkość i kolor oraz temperaturę. Dziennie w chłodni przygotowuje się do sprzedaży około 17 ton owoców. Używa się opakowań takich, jakich zażyczy sobie odbiorca. Przeważnie są to przezroczyste, polietylenowe (PET) pojemniczki na 125 g, 250 g, 400 g lub 500 g owoców z pokrywkami (fot. 2, 3).

Fot.1

W pakowni panowała temperatura 18oC - bardziej przyjazna ludziom tam pracującym niż owocom. Produkty  zapakowane i zaetykietowane składowane były w chłodni w temperaturze +3 lub +4oC. Anglicy ustalili, że przetrzymywanie owoców przez 1 godzinę w temperaturze powyżej 24oC  odpowiada 24 godzinom składowania ich w chłodni. Owoce w sklepie mają zwykle 3 dni żywotności. Za produkty ekologiczne można uzyskać cenę wyższą o około 30%. Firma Haygrove coraz więcej upraw przekształca w ekologiczne i sprzedaje owoce do „zaprzyjaźnionej” sieci.

Fot. 2, 3

Ciekawym obiektem okazała się farma, w której uprawiano ekologiczne czereśnie w tunelach foliowych. Drzewa czereśni plonują od 3. roku po posadzeniu. Owoce spod folii są większe i lepszej jakości.  Są chronione od deszczu i szpaków. Zbiera się owoce i przeprowadza cięcie gałęzi bez względu na pogodę - deszcz nie jest tu przeszkodą.  Folię na konstrukcję tuneli z posadzonymi wewnątrz drzewami  nakłada się wiosną przed kwitnieniem drzew, natomiast zwija po zbiorach. Oglądaliśmy czereśnie w tunelach, gdzie folia była zwinięta na zimę w charakterystyczne „kiełbasy” - to znaczy folia z dwóch tuneli została zwinięta na wspólnym boku konstrukcji i owinięta kawałkiem folii czarnej dla ochrony przed uszkodzeniem oraz osznurowana (fot. 4). Drzewa rosnące w tunelach foliowych mają dobry mikroklimat, dają zwykle o 20-30% wyższe plony, można opóźniać ich owocowanie tak, aby sprzedaż była po sezonie w celu uzyskania lepszej ceny i pozbycia się konkurencji - tanich owoców z Turcji.

Fot. 4

Drzewa czereśni są sadzone w zagęszczeniu 1400-1800 szt. na 1 ha. Tworzą szpaler przy drutach. Między rzędami jest rozstawa 2,20 m. W jednej nawie tunelu o szerokości 6,5 m są 2 rzędy drzew i szeroki pas pozostawiony na przejazd maszyn (fot. 5, 6). Plon owoców wynosi około 15-20 ton z 1 ha. Cena do uzyskania dla ogrodnika to około 5 funtów za 1 kg  czereśni - są to  owoce traktowane jako luksusowe. W USA jest duże zainteresowanie tunelową uprawą czereśni, bo wymaga ona mniejszej ilości ludzi do pielęgnacji i zbioru niż uprawa np. truskawek. Najstarsze „tunelowe” czereśnie w firmie Haygrove mają 10 lat, dlatego nie wiadomo jak długo można je uprawiać z zachowaniem opłacalności. Koszt budowy tunelu foliowego to około 20 zł/ m2, pełny zwrot inwestycji następuje po 6-8 latach.

Fot. 5, 6

Maliny pod folią były jeszcze w trakcie zbioru, (bardzo smaczne odmiany Polka, Marawija, Cardinal) w uprawie szpalerowej, w zamkniętych tunelach, aby miały „cieplej” (fot. 7, 8). Różnica temperatur na zewnątrz i wewnątrz tunelu może w dniu pochmurnym wynosić nawet 10oC. Plon owoców jest zwykle o 50% wyższy niż z plantacji bez osłon i wynosi około 20-25 ton z 1 ha. Od lutego do listopada uprawa jest okryta folią. Maliny uprawia się 3 lata, chyba, że są w bardzo dobrej kondycji, to można pozostawić je na następny rok. Rosną one dość wysoko, tak, że zbieracze nie sięgają do najwyżej położonych, często najładniejszych owoców.

Fot. 7, 8

W tym celu zbudowano specjalny stelaż, aby stojąc na nim ludzie bezpiecznie zbierali maliny. Obcinanie czubków pędów krzewów aby je obniżyć okazało się stratą najdorodniejszych owoców. Rzędy malin rosną w rozstawie 2 metry od siebie. Na 1 metrze bieżącym rzędu jest 10-15 pędów. Do września ceny maliny spadają a potem rosną i są na poziomie 5 funtów/kg (4,5 funta za 1 kg to jest poziom opłacalności). Dużym obciążeniem są koszty zbioru owoców. Zwykle zbieracz osiąga wydajność 5-6 kg owoców na godzinę.

Truskawki pod folią widzieliśmy w różnych systemach - na wałach, na stelażach oraz nisko położonych korytkach (fot. 9, 10, 11). Wszystko to były doświadczenia, mające pokazać najefektywniejszy sposób uprawy wewnątrz tunelu foliowego. Wały z ziemi okryte czarną folią z wewnątrz umieszczonymi wężami kroplującymi to najczęściej spotykany sposób uprawy. Wały w tunelach przygotowuje się przed zimą, natomiast truskawki sadzi się wiosną (fot. 12). W firmie Haygrove uprawiane są  odmiany: Evie II, Evie III, Everest, Sonata, Albion. Wszystkie te odmiany są przeznaczone do intensywnych upraw pod osłonami, dają bardzo dobry plon, ale też wymagają odpowiedniego traktowania: kontrolowanego nawożenia (np.: obliczanie dawki na podstawie analizy liści lub podłoża), nawadniania, ciągłej kontroli populacji szkodników i zwalczania ich na bieżąco, odkażania gleby przed założeniem uprawy co niszczy choroby grzybowe. Na plantacjach, które oglądaliśmy co 30 dni wykonuje się badania liści truskawek w celu prowadzenia właściwego nawożenia. Uzyskiwane ceny za owoce to średnio około 3,5 funta/ kg. Koszt produkcji wynosi około 2 funtów na każdy kilogram. Koszty te można podzielić na trzy główne części: 1/3 to zbiór owoców, 1/3 to koszty sadzenia i pielęgnacji i 1/3 to pakowanie, chłodzenie, kontrola jakości.

Plantatorzy obserwują tendencję do wzrostu kosztów kontroli jakości i przygotowania do sprzedaży owoców nawet do 40%. W tym systemie truskawki uprawia się tylko jeden rok. Plony owoców  szacuje się na poziomie 1,3-1,7 kg z jednej rośliny.

 

Fot. 9, 10, 11, 12


Maria Mazurkiewicz
GPOiW HORTUS


 
Reklama

bip

Reklama