Kompozycje z suchych kwiatów

kompozycje z suchych kwiatów 

Święta Bożego Narodzenia lub Wielkanoc są też okazją do robienia dekoracji, wszystko zależy od pomysłowości i materiału, jakim dysponujemy.  Każda sucha kompozycja po kilku miesiącach lub nawet wcześniej traci swój świeży wygląd.


Artykuł opublikowano w Lubuskich Aktualnościach Rolniczych nr 6/2007


Kompozycje z suchych kwiatów

Wiosna, lato, a nawet jesień, cieszą nasze oczy bogactwem przeróżnych kolorów roślin. Także zimą można zatrzymać wzrok na barwnym bukiecie na stole, ale trzeba pomyśleć wcześniej o zebraniu odpowiedniego materiału na wykonanie kompozycji kwiatowej. Kompozycją nazywamy poszczególne elementy tworzące jedną całość, bardziej lub mniej zharmonizowaną, ale zawsze ciekawą. Do wyrobów bukieciarskich, oprócz kwiatów, wykorzystuje się inne części roślin, jak: liście, owoce, gałązki, a także mchy, korzenie, pióra, nawet kamyki. Układanie wspaniałych i niepowtarzalnych kompozycji wymaga umiejętności „czucia” roślin i odpowiedniego na nie spojrzenia. Zestawiając ze sobą elementy roślin można uzyskać układy spokojne, zaskakujące, czy też agresywne. Rośliny na przyszłe bukiety należy zbierać, gdy nie są mokre, najlepiej wczesnym popołudniem, a suszyć trzeba w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Ciemność i niska wilgotność jest ważnym czynnikiem, albowiem w przeciwnym wypadku rośliny mogą z czasem tracić barwę i gnić. Metodą klasyczną – kwiatami do dołu – suszymy: ostróżki, suchołuski, miechunki, krwawniki.

 

 

 W pozycji pionowej suszymy np.: hortensję, gipsówkę, trawy, zboża, makówki. „Na leżąco” w kartonowych przewiewnych pudłach lub koszach suszy się gałązki, mech, szyszki. Ciekawostką jest, że bukiecik róż umieszczony w mikrofalówce na 15 minut. ładnie się zasuszy, a liście zwiną się mniej niż wysuszone metodą tradycyjną. Większość roślin, a zwłaszcza kwiaty, można przygotować w inny sposób. Do tego celu wykorzystuje się środki pochłaniające wodę: piasek, żel krzemionkowy czy boraks. Metoda ta sprawdza się szczególnie przy suszeniu m.in. róż, narcyzów, tulipanów, lilii czy frezji. Do suszenia w samym piasku nadają się kwiaty nieuszkodzone i w pełnym rozwoju. Suszymy tylko same główki, gdyż łodygi stają się bardzo kruche i się łamią, dlatego też możemy zastąpić je drutem. Innym doskonałym środkiem do konserwacji ulistnionych gałązek i większości liści jest gliceryna. Smarowane nią liście pozostają w niezmiennym kształcie, zachowując przy tym połysk i świeży wygląd.

 

Najprostszą kompozycją jest bukiet. Przystępując do wykonania wybieramy najpierw duże, okrągłe kwiaty, a wokół nich układamy kwiaty drobne, którymi też wypełniamy wolne przestrzenie. Można jeszcze dodać trawy, które całości nadadzą lekkości. Zrobiony bukiecik związujemy sznurkiem i owijamy papierową wstążką, aby wkomponować ją w całość. Kompozycje z suchych kwiatów można tworzyć także w naczyniach i pojemnikach. Suchą gąbkę (oasis – dostępny w kwiaciarniach) przycinamy do wymiaru naczynia; rośliny
w niej umieszczone będą utrzymywać się w żądanej przez nas pozycji. Podłożem w naczyniu może być zamiast gąbki piasek, glina czy plastelina.

Bywa i tak, że w mieszkaniu nie zawsze jest miejsce na ustawienie bukietu, ale i na to jest sposób. Możemy stworzyć bardzo oryginalną dekorację w ramie starego obrazu, lustra czy szuflady bez dna i powiesić na ścianie. Wykorzystuje się do tego gąbkę, pistolet z klejem też jest przydatny. Gąbkę można również przymocować do ramy taśmą klejącą, drutem lub plasteliną.

Święta Bożego Narodzenia lub Wielkanoc są też okazją do robienia dekoracji, wszystko zależy od pomysłowości i materiału, jakim dysponujemy.  Każda sucha kompozycja po kilku miesiącach lub nawet wcześniej traci swój świeży wygląd. Osiadający kurz i brud powodują, że barwy stają się mniej wyraźne. Na przywrócenie świeżości jest wypróbowany sposób. Włochatą szczoteczkę albo szczoteczkę z piór bierzemy w rękę i staramy się ostrożnie odkurzyć delikatne powierzchnię zasuszonych roślin. Dla mniej cierpliwych - całość można popryskać bezbarwnym lakierem do włosów. Lekki połysk spowoduje, że kurz nie będzie widoczny. Kolor kwiatów można także przywrócić lekko spryskując je farbą w aerozolu.

Pamiętajmy jednak, że własnoręcznie wykonane kompozycje kwiatowe nie są wieczne, mogą się na przykład znudzić i dlatego co roku gromadzimy świeży materiał, a gąbkę do układania można użyć powtórnie, po prostu ją odwracając, jeżeli nie jest jeszcze zniszczona.

Zrobienie dekoracji z suchych kwiatów niewiele kosztuje, a jakże upiększy nam pomieszczenie, wzbudzi podziw znajomych i będzie całą zimę cieszyć, tym bardziej, że o tej porze cena świeżych kwiatów jest najwyższa. Miejsce, gdzie chcemy odpocząć po ciężkim dniu, zebrać myśli, nabrać dystansu do pewnych spraw i ochoty do dalszego efektywnego działania – powinno nas uspokajać i właśnie taką rolę spełniają, najlepiej własnoręcznie wykonane, dekoracje z suchych roślin.

 

Jolanta Domoradzka
PZDR Strzelce Kraj.
 

Please publish modules in offcanvas position.