Rozmnażanie krzewów liściastych z sadzonek zdrewniałych

Rozmnażanie krzewów liściastych z sadzonek zdrewniałych  Rozmnażanie krzewów liściastych z sadzonek zdrewniałych 

Artykuł opublikowano w Lubuskich Aktualnościach Rolniczych nr 12/2004


Mimo, że asortyment krzewów ozdobnych w sklepach ogrodniczych jest bardzo duży, to warto pokusić się o samodzielne ich wyprodukowanie z sadzonek zdrewniałych. Najczęściej dotyczy to krzewów ligustru, rozmnażanego dla uzupełnienia lub założenia żywopłotu, a także wierzb, forsycji lub derenia.
Do sporządzenia sadzonek wybieramy zdrowe, dobrze zdrewniałe pędy jednoroczne. Sadzonki z pędów 2-lub 3-letnich w większości wypadków ukorzeniają się dużo gorzej, ale gdy pędy jednoroczne słabo zdrewnieją (zimna i wilgotna jesień) to pobieramy pędy starsze. Najlepszą porą ścinania pędów jest późna jesień lub wczesna zima, gdy roślina po zrzuceniu liści zapada w stan spoczynku.
Z pędów tych od razu sporządzamy sadzonki, które powinny mieć grubość ołówka i długość ok. 15-25 cm, w zależności od ilości pączków. Część wierzchołkowa pędu nie nadaje się zwykle na sadzonki, ponieważ jest niedostatecznie zdrewniała.
Sadzonki tnie się ostrym sekatorem, który nie miażdży pędów. Cięcie górne wykonujemy ok. 1 cm nad pąkiem, a dolne pod pąkiem. Sadzonki wiąże się w pęczki i przechowuje do wiosny w chłodnym pomieszczeniu, np. w piwnicy, w wilgotnym piasku lub w specjalnym dołowniku zabezpieczonym przed mrozem. Pamiętajmy jednak o zasadzie, że pączki na pędzie podczas dołowania powinny być skierowane do góry.
Wczesną wiosną przystępujemy do sadzenia zdrewniałych sadzonek na starannie przygotowany zagon, z żyzną glebą, o dużej zawartości próchnicy. Zagłębiamy je pionowo w ziemi, całe lub do 3/4 długości. Jeżeli gleba jest pulchna, to można je delikatnie wciskać w grunt, jeżeli zwięzła to robimy szpary szpadlem, wkładamy sadzonki i dobrze obciskamy. Po lekkim zasypaniu wkrótce po opadnięciu ziemi widoczne są tylko wierzchołki sadzonek z górnym pąkiem, z którego wyrośnie pęd szczytowy. Nie należy na siłę wpychać sadzonek w ziemię, gdyż łatwo wtedy uszkodzić ich dolną część, korę lub pączki i wtedy pojawiają się trudności z ukorzenianiem. Przy sucheji słonecznej pogodzie konieczne jest podlewanie, należy też pamiętać o systematycznym odchwaszczaniu i spulchnianiu ziemi. Jeżeli posadzimy do gruntu sadzonki w kwietniu, to już w maju wypuszczą pierwsze korzonki i pędy nadziemne. Do jesieni silnie się ukorzenią, a wtedy będzie można przesadzić je na miejsce stałe.
Z moich doświadczeń wynika, że najczęściej w ten sposób samodzielnie rozmnażany jest  liguster. Chciałabym jednak zwrócić uwagę, by sadzonek wiosną nie sadzić bezpośrednio na miejscu przyszłego żywopłotu, bowiem będzie on zbyt gęsty i trudny do pielęgnacji w pierwszych latach. Lepiej jest wyprodukować rośliny na zagonie i dopiero wówczas posadzić jesienią w formie żywopłotu.
Krzewów, które możemy ukorzeniać w ten sposób jest wiele, ale najlepsze efekty uzyskujemy produkując sadzonki derenia białego, derenia rozłogowego, forsycji, jaśminowca, tawuły, tamaryszka, pęcherznicy kalinolistnej, żylistka, krzewuszki, pięciornika, śnieguliczki i wierzby.
Na pewno rozmnożone i wyhodowane samodzielnie krzewy ozdobne, oprócz korzyści ekonomicznych sprawią Państwu wiele satysfakcji.

Elżbieta Wiśniewska
ODR Kalsk

Kalendarz Wydarzeń Prewencyjnych

Dane adresowe

Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

Kalsk 91
66-100 Sulechów

Godziny otwarcia Ośrodka

pn - pt: 7:00 - 15:00

Dane kontaktowe

tel. 68 385-20-91 do 96
fax/tel 68 385-28-68

e-mail: sekretariat@lodr.pl