header
Zagrożenia dla sadów przez szkodniki i choroby wiosną PDF Drukuj Email
wtorek, 13 lutego 2007 22:46

Artykuł opublikowano w Lubuskich Aktualnościach Rolniczych nr 2/2007

Co zagraża naszym roślinom sadowniczym wiosną?

Podczas zimy nie ma pilnych prac w naszych ogrodach lecz nie znaczy to, że możemy o nich zapomnieć. Zima jest niebezpiecznym okresem w życiu drzew i krzewów owocowych, ponieważ warunki panujące w tym czasie mają istotny wpływ na dalszy wzrost i plonowanie. Tegoroczna zima jest wyjątkowa. Nikt chyba nie spodziewał się takich temperatur w grudniu i styczniu oraz braku okrywy śnieżnej. Nie wiemy jak zareagują na takie warunki pogodowe rośliny więc należy być czujnym i na bieżąco sprawdzać pnie i nasady grubych konarów drzew. Taka pogoda może też mieć wpływ na wcześniejsze pojawienie się szkodników, a wahania temperatur istotnie wpływają na liczebność poszczególnych gatunków. Przykładem może być miodówka jabłoniowa (a także przędziorki), która po wylęgnięciu się z jaj staje się bardzo wrażliwa nawet na niewielkie przymrozki, toteż czym prędzej stara się wniknąć do wnętrza pąka, by tam rozpocząć żerowanie na zawiązkach liści.

Z kolei ciepła, wczesna wiosna może stymulująco wpłynąć na mszyce, które w krótkim czasie osiągają wtedy bardzo dużą liczebność. Chłodna i sucha pogoda wydłuża natomiast rozwój pąków na jabłoniach, które przez długi okres, pozostając nierozwinięte, stają się podatne na atak kwieciaka jabłkowca. Gwałtowne opady deszczu i niskie temperatury w okresie lotu motyli zwójkowatych ograniczają ich liczebność, a tym samym osłabiają atak tych szkodników na roślinach. Tak więc od przebiegu pogody wiosną w dużej mierze zależą plony, które osiągniemy w sezonie letnim i jesiennym.

Najwcześniej wiosną pojawia się kwieciak jabłkowiec (często już w marcu). Szkodnik ten już w pierwszych słonecznych dniach rozpoczyna przemieszczanie się wewnątrz koron i pomiędzy nimi. Równie wcześnie (możemy tego nie zauważyć, gdyż są zbyt małe) pojawiają się mszyce oraz miodówki. W tym okresie nie stanowią jednak zagrożenia. Kiedy już pojawią się pierwsze małe, delikatne liście, swoje gniazda zimowe opuszczają gąsienice kuprówki rudnicy. Szkodniki te jednak w chłodne noce powracają do miejsc zimowego odpoczynku.

Nieco później od kwieciaka jabłkowca czy pluskwiaków pojawiają się przędziorki, które zasiedlają liście w okresie różowego pąka na jabłoni. Są już jednak w tym czasie bardzo przetrzebione przez drapieżne roztocza dobroczynkowate, zjadające jaja, a także przez drapieżne pluskwiaki, od których roi się zwłaszcza na nieopryskiwanych drzewach. Przędziorki „czekają” więc na bardziej sprzyjający im okres (przedłużająca się susza i upał w lecie) aby zaatakować rośliny.

O wiele trudniej przewidzieć wczesną wiosną jakie choroby zaatakują w tym sezonie drzewa owocowe. Na pewno brzoskwinie porażone w ubiegłym sezonie przez sprawcę kędzierzawości liści i w tym roku będą cierpiały z tego powodu. To samo dotyczy mączniaka jabłoni - choroby zimującej w pąkach, a więc z roku na rok w coraz większym stopniu porażającej to samo drzewo. Jeżeli dodatkowo nasze odmiany jabłoni należą do grupy podatnych na mączniaka, to możemy spodziewać się sporego zagrożenia ze strony tego grzyba. Podobnie jest z parchem jabłoni. W przypadku ciepłej i wilgotnej wiosny liście będą zwilżone przez długi okres i na odmianach podatnych na parcha z pewnością pojawi się grzyb. W takiej sytuacji należy się liczyć z potrzebą ochrony drzew.

Kędzierzawość liści zwalczamy przed pękaniem pąków stosując: Syllit 65 WP, Carpene 65 WP lub Pormasol Forte 80 WG. Mączniaka jabłoni zwalczamy usuwając porażone pędy lub opryskując jednym z zalecanych przez Program Ochrony preparatów, np. Nimrod 250 EC. Preparaty zwalczające parcha jabłoni to między innymi wspomniane już wcześniej: Syllit, Pormasol lub Euparen.

Jeżeli w okresie poprzedzającym kwitnienie oraz w czasie kwitnienia będzie panowała wilgotna pogoda, to może dojść do bardzo silnego zaatakowania drzew przez brunatną zgniliznę drzew pestkowych i jej odpowiednika na drzewach ziarnkowych. Takie warunki sprzyjają również występowaniu drobnej plamistości liści stanowiącej największe zagrożenie dla popularnej odmiany wiśni ‘Łutówki’. Chorobę należy zwalczać po kwitnieniu preparatami: Syllit 65 WP lub Topsin M 70 WP.

Tak więc przebieg pogody w lutym, marcu, kwietniu i maju zdecyduje o zagrożeniu naszych sadów przez szkodniki i choroby. Miejmy nadzieję jednak, że przyroda będzie dla nas łaskawa i obdarzy nas wysokimi plonami owoców w tym roku.

 


Elżbieta Wiśniewska
LODR Kalsk


 
Reklama

bip

Reklama